onet.pl PATRONAT
Dzieła w komnacie
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Komnata sztuk wszelkich

Powrót
Komnata Sztuk Wszelkich 214: Dzięciołek - "Romantyczna na lekcji historii"
"Stara Prawda"

Ciągle uczę się latać
wznosić i upadać
szybować wśród chmur
i zmierzać do gwiazd
walczyć z burzą
i ciemnymi ptakami
poznaję starą prawdę
o której szumią drzewa
przez tysiące lat
patrzę za siebie
nie zapominam o historii
buduję gniazdo przyszłości
na fundamentach starej prawdy
o której mówią mury miasta
bo w nich jest ona ukryta
ciągle uczę się słuchać
pomiędzy wierszami
to o czym mówią groby przodków
w smutnych oczach starej kobiety
która cudem przeżyła
czytam tą starą prawdę
i ciągle uczę się pamiętać
o darach które mam
dom, rodzina, pokój, miłość, ojczyzna
poznaję starą prawdę
człowieczeństwo
które chcieli spalić w piecu
i pogrzebać, umyć ręce
i wyjechać
ciągle uczę się latać
rozwijać skrzydła wartości
otwierać oczy przyszłości
i bronić starej prawdy
o godności i miłości
człowieka
który pragnie być


"Pamiętaj"

in memory
memento mori
pamiętaj że nie wiesz
kiedy nadejdzie
Twój czas
i powoła Cie Pan
do lasów i gór
w niebiańskiej poświacie
na złotej ulicy
i staniesz tam przed Nim
a teraz pamiętaj
o tych co niespodziewanie
niewinnie
w pracy i w szkole
na przystanku
i w samolocie
na drugi brzeg przeszli
żebyś pamiętał
żebyś zrozumiał
i żebyś właściwą drogę wybrać umiał...


"Płacz Uranosa"

Płacze Uranos łzami srebrnymi
wielkości pereł morskich
płacze, za wartościami utraconymi
które odleciały z ziem dworskich
na skrzydłach delikatnych
Boreasza, Zefira, Notosa i Eurosa
do chmur szkarłatnych
aby wejść w majątek okrutnego Kronosa.

Płacze Uranos łzami krwawymi
które spadają na ramiona Gai
matki Ziemi - słowami przestarzałymi
Bogowie nie potrafią się oprzeć fali
niszczącej dorobek ludzkości
która zakrywa tarczę Heliosa
a zbiory Chloris zamienia w kości
i dobre dusze zabiera w niebiosa

Uranos nie płacze - nie ma już łez
Hory - co to w ogóle takiego?
Nimfy zrywają już tylko czarny bez
Mojry przyniosły, jak mówiły, coś złego
Uranos chce płakać
lecz nie ma już czym
ptaki już dawno przestały latać
a po wartościach pozostał tylko siwy dym...

Powrót