onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Dzień Sherlocka Holmesa

Dzisiejszą zagadkę przysłał mistrz ukladania i rozwiązywania, czyli Eagle Lakota:

Był zimny lutowy dzień. Powóz, którym podróżował Sherlock Holmes i Doktor Watson, raz po raz podskakiwał na wyboistej, krętej drodze, która powoli zamieniała się w bagnistą maź gdyż od dobrej godziny padał deszcz zmieszany ze śniegiem. Mokry śnieg powoli okrywał bezdrzewną okolicę białą, mroźną opończą. Powóz właśnie minął wyschnięte zarośla, w których znalazły schronienie ciągle ruchliwe, małe wole oczka.

Wiał zimny, przenikliwy wiatr, który burzył grzywy dwóch silnych, dorodnych kuców, które przywykłe do surowych zimowych warunków wydawały się nic sobie nie robić z niesprzyjającej aury. Jeden z nich był nakrapiany, a drugi gładki, gniady.

Nagle słynny detektyw otrząsnął się z głębokiej zadumy i rzekł do swojego towarzysza :

- Wiesz Przyjacielu, coś mi mówi, że nie będzie to łatwa sprawa, ale dołożę wszelkich starań, aby pomóc naszemu zleceniodawcy w odnalezieniu skradzionych reńskich guldenów. Myślę, że dla niego nie mają one wyłącznie wartości kolekcjonerskiej, gdyż są w jego oczach czymś w rodzaju patriotycznej relikwii.

Doktor odparł :

- Tak drogi Sherlocku i wiesz, przyjrzałem się dokładnie herbowej papeterii naszego mocodawcy, która posłużyła mu do napisania do Ciebie listu. Zwróciłem uwagę, że prócz rodowego herbu zamieścił też na niej godło krainy, którą właśnie razem przemierzamy. To wskazuje na jego przywiązanie do rodzinnych stron. Uderzyło mnie też kilka szczegółów podkreślających barwną historię tej części świata.

Holmes podchwycił sens wypowiedzi swojego druha i rzekł::
- Tak, to prawda. Zwróciłem uwagę na niezwykłe elementy godła, a w szczególności na flagę, łódź i znajomego nam dobrze ptaka z Wieży. Elementy obce i rodzime splecione w jedną całość …

- Tak, tak, doprawdy intrygujące … odparł Doktor.

Sherlock Holmes spojrzał przez zaparowane z lekka okno powozu i dostrzegł w oddali majaczące kontury starego zamczyska.

Zatoka z domem … niezwykłe nieprawdaż? szepnął pytająco niby do siebie, niby do towarzysza podróży detektyw.

Godzinę później Holmes i Watson znaleźli się nieopodal zamku, obok którego zgodnie z zapowiedzią miał czekać drugi powóz, którym przyjaciele mieli się udać do rezydencji swojego zleceniodawcy. Deszcz zmieszany z płatkami śniegu powoli przestawał już padać i zaczęło się lekko przejaśniać. Po krótkiej chwili oczom podróżnych ukazał się powóz z zaprzęgniętymi długogrzywymi kucami koloru kawy z mlekiem. Wkrótce mieli się przekonać, jak trudne zadanie postawił przed nimi lokalny patriota, który utracił bezcenny skarb …

Pytanie:
Przez jaką krainę podróżowali Holmes i Watson? Zwycięzcą będzie ten, kto pierwszy odpowie na to pytanie.

Wielkim uznaniem będzie cieszyć się ten, kto wskaże poprawnie na słowa klucze ukryte w zagadce i uzasadni ich w niej obecność. Kluczowych słów jest 8, ale pojawiają się też inne wskazówki.
Powodzenia!!! :)

P.S. Dzisiaj ukazał się nowy album Sade, ktory ma tytuł taki sam jak pierwsza z niego piosenka: "Soldier of Love" - zobaczcie teledysk.

To nie jest podpowiedź :)

Powrót