onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Rozwiązanie zagadki

Przyznaję, zagadka była trudna, ale nikt nie miał wątpliwości, że zostanie rozwiązana, prawda? :) Oto słówko od Autora zagadki, Roba, w sprawie zwycięzców: 

Oczywiście prawidłowa odpowiedź padła, a jako pierwsza podała ją Sqaw, podając jednocześnie uzasadnienie, więc to niewapliwie jej należy się nagroda (brawa!!!). Kilka podpowiedzi rozszyfrowała również Gemini, dla której również wielkie gratulacje! Niemniej jednak wiele podpowiedzi nie zostało do końca rozszyfrowanych (być może dlatego, że nie zostały uznane za podpowiedzi a za zwykłe, rozwijające tekst zdania).

Nagrody dostają więc Sqaw i Gemini, proszę o maila w sprawie przekazania nagrody. Fotografie z Wikipedii. A oto oficjalne rozwiązanie od Roba:

1. Kobieta wielkiego formatu. Znana i rozpozwana przez wszystkich, jednak wciąż bardzo tajemnicze.
To oczywiście największa wyspa na świecie - Grenlandia.

2. Dotarła do nas z daleka, przemierzyła wiele mil.
Mile to jednostka odległości używana na morzu, Grenlandia nie mogła dotrzeć do nas drogą lądową [jakkolwiek to brzmi, to prawda ;)]

3. Czuję się jakbym była rozdwojona. Bo jestem jedna, ale tak naprawdę jest mnie więcej.
Grenlandia to autonomiczne terytorium zależne Danii, które w znacznej większości składa się z wyspy Grenlandia, ale jednak także z wysp u jej brzegów.

4. A poza tym mieszkam i pracuję jakby w zupełnie dwóch różnych częściach świata.
Grenlandia należy do Danii, która jest państwem europejskim, jednak kontynentalnie przynależy do Ameryki Północnej.

5. Dość dobrze rozumiemy się z szefową. W najważniejszych kwestiach zawsze mogę liczyć na jej wsparcie i daje mi naprawdę dużą swobodę działania. Ja również, jej czasami doradzam. Z pewnością jestem częścią firmy, jednak jeśliby przejrzeć jakieś firmowe statystyki to jestem wspominana dość rzadko.
Szefowa to oczywiście Dania. Grenlandia ma dość dużą automię, ale ma także swoich przedstawicieli w parlamencie duńskim. Zwykle w statystykach np. powierzchni krajów, nie jest zaliczana do obszaru Danii.

6. Kiedyś moja firma podpisała umowę i weszła do pewnej spółki. Mi się ta spółka jednak nie podobała. Wypisałam się.
W 1985 roku Grenlandia - jako jedyne dotąd terytorium - wystąpiła z Unii Europejskiej (mimo, że Dania, której jest częścią, w niej pozostała).

7. Oprócz mnie jest jeszcze grupka dziewcząt, które również mimo, że pracują w firmie, to jakby stanowią odrębny zespół. Ale one są jakby bardzo małą częścią.
Chodzi o Wyspy Owcze, które również są terytorium zależnym Danii (również nie należącym do UE). Są jednak znacznie mniejsze od Grenlandii.

8. Wydaje mi się, że jako jednostka jestem potężniejsza od całej mojej firmy.
W większości źródeł można zauważyć, że Grenlandia jest około 50 razy większa od Danii... mimo, że do niej należy. Stąd też (bardzoluźnoskojarzeniowe ;)) nawiązanie do dowcipu o Kubusiu Puchatku. Może Kubuś rzeczywiście dobrze policzył garnczki, ale o części na początku nie wspomniał, bo leżały w autonomicznej części spiżarni? ;) Za to wytłumaczenie matematyczne wytłumaczenie tego dowcipu przez Gemini zasługuje na wielkie uznanie, bo rzeczywiście mogłoby być dobre gdybym sam na to wpadł ;)

9. W ogóle nie darzę nikogo ciepłym uczuciem.
Oczywiście chodzi o panującą, na większej części jej powierzchni, temperaturę.

10. Wiele lat temu, po długoletnim okresie samotności, kiedy naprawdę nie miałam nikogo, z kim mogłabym porozmawiać, zaczęli się jacyś pojawiać - startowała do mnie znacznie większa liczba niż miała jakiekolwiek szanse.
Między III a X w.n.e. Grenlandia była właściwie niezamieszkana. Później, w 985 r. dotarła na Grenlandię flota statków Wikingów. Cel osiągnęła jednak niewiele ponad połowa statków, które wyruszyły z Islandii.

11. Dwóch było nawet całkiem fajnych, ale jeden okazało się, że się farbuje (choć on twierdził że nie, ale ja swoje wiem), a drugi miał fioła na punkcie telefonów i dzwonił do mnie o każdej porze dnia i nocy. W ogóle potem się okazało, że byli ze sobą blisko spokrewnieni, więc wolę zostawić ten temat.
Chodzi o wodza Wikingów - Eryka Rudego i jego syna Leifa Erikssona.

12. Lubię pustynie. Są takie... puste. A ja potrzebuję przestrzeni.
Pustynie na Grenlandii są... tyle że lodowe. A co do przestrzeni (patrz: wielkość wyspy).



13. Kiedyś jeden z moich przyjaciół przez swoją nieostrożność dość mocno mnie naraził, a właściwie moje życie. Ale to nawet zbytnio nie zburzyło naszych stosunków i po dziś dzień jest moim serdecznym gościem.
Od niemal 60 lat w Thule na Grenlandii swoją bazę mają Stany Zjednoczone. W 1968 roku rozbiła się tam latająca forteca B-52 przenosząca bomby wodorowe, co spowodowało pewne skażenie radiologiczne (choć dzięki szybkiej interwencji na szczęście nie katastrofalne w skutkach).

14. Biel i czerwień.
To kolory grenlandzkiej flagi (biel wymieniona na początku ze względu na śnieg ;))

15. To dlaczego jesteś ubrana dziś na zielono?
Gronland w językach staroskandynawskich to "zielona ziemia", podobnie z resztą jak w angielskim (Greenland) czy niemieckim (Grönland).

16. Dowcip o Kubusiu.
Patrz pkt.8.
Poza tym niedźwiedź znajduje się w herbie Grenlandii.


Powrót