onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Agenci – oraz agentki – są wśród nas

bc0   Czwartek, 23 stycznia 2003 r.

  Największą przyjemność mam z tego, że mocno kombinuję, żeby zadać Wam trudną zagadkę, a potem zawsze znajdzie się ktoś, kto tę zagadkę potrafi rozwiązać.
  Zacznę od wczorajszego Bonda: w ostatnim filmie padły trzy warte zapamiętania cytaty. Dla pewności, żeby nie umknęły mi z pamięci, zapisuję je sobie w ciemnym kinie na kartce. Czasem mam problemy z odczytaniem, ale tym razem mi się udało. I wczoraj zamieściłam początki tych cytatów, a teraz je dokończę:

  1. Drapieżcy po zmierzchu... ...ucztują tak jakby nie było jutra.
  2. Niektóre rzeczy lepiej trzymać... w ukryciu.
  3. Niektórzy ludzie gonią za swoimi marzeniami, inni... spełniają je w swoim życiu na co dzień.


  Po angielsku to było tak:
  1. James Bond pyta dziewczyny w kostiumie kąpielowym czy wie co robią drapieżcy po zmroku, a ona odpowiada:
  - Predators feast like there’s no tomorrow.

  2. Some things are best to keep underground.
Zdaje mi się, że to mówi sam James Bond, ale nie pamiętam odnośnie czego w szczególności.

  3. Spotykają się James Bond i przemalowany Koreańczyk, syn generała, który ma w życiu wszystko, czego zapragnie. James Bond mówi coś o tym, że jak widzi rzeczywiście warto jest gonić za swoimi marzeniami i próbować je spełniać, a na to przemalowany Koreańczyk odpowiada mu:
  - You don’t chase dreams, you live them.


  Honorową nagrodę przyznaję B.D., która/który jako pierwszy odpowiedział/a i to prawie całkiem bezbłędnie. Nagrodę wyślę pocztą jak tylko dostanę adres. I czy możesz mi powiedzieć, B.D., czy wiedziałaś/wiedziałeś to z pamięci, czy też zapisujesz na kartce, czy też może – choć to byłoby okropne – znalazłaś/eś te zdania gdzieś w Internecie?...


  Ten ostatni cytat podoba mi się najbardziej: „Niektórzy ludzie gonią za swoimi marzeniami, inni... spełniają je w swoim życiu na co dzień.”
  Bo naprawdę niełatwo jest uzmysłowić sobie, że wszystko na świecie jest dziełem ludzi takich samych jak my. Ktoś kto występuje w telewizji nie jest „lepszy” ani „mądrzejszy”, ten ktoś po prostu zastukał do drzwi i powiedział, że chciałby pracować w telewizji, a jakiś pan dyrektor się na to zgodził. Ale ten pan dyrektor też śpi w piżamie, siedzi czasem przed telewizorem, a potem zęby go bolą.
 
  Każdy człowiek jest tak samo „dobry” i „mądry” i ma swoje własne życie do urządzenia i tylko od niego zależy, czy będzie siedział całe życie na kanapie snując plany, czy też wyruszy w drogę za swoimi marzeniami i zacznie kolejno wcielać je w życie.


ff3

Powrót