382
Piątek, 3 wrześ
Zawsze gdy wsiadam do samolotu, mam to samo wrażenie: To niesamowite. Nieprawdopodobne. Fantastyczne. Ta wolnośc, która przez cały czas jest w nas, ale która zwykle siedzi grzecznie w kącie, żeby nie przeszkadzać codziennym czynnościom.
Samolot to usosobienie wolności. Nigdy wcześniej z taką łatwością człowiek nie mógł przemieszczac sie po całej kuli ziemskiej. I to jak łatwo! Kupujesz bilet, pakujesz walizkę, przychodzisz na lotnisko, wsiadasz do samolotu - i nie martwisz się o nic więcej.
Mija kilkanaście godzin. Samolot leci nad chmurami, w temperaturze -70 stopni. Aż w koncu zaczyna lądowac, a ja wysiadam... włosy rozwiewa mi tropikalny wiatr, czuje zapach Ameryki Południowej, czuje, jak ze wzruszenia odrobinę miękną mi kolana. Jestem w domu :))))
fa9