onet.pl PATRONAT
Wpis do dziennika
Napisz do mnie
Napisz do mnie
Wpisy do dziennika

Powrót
Rozwiązanie zagadki

Dziękujuę Lajkonikowi za zagadkę i gratuluję odgadującym :)

Rozwiązaniem są DZIECI Z PAHIATUA - pierwsza oficjalna grupa polskich emigrantów do Nowej Zelandii.

Oto słówko od autora zagadki: Myślę, że jest 2 zwycięzców. Arleta pierwsza wpadła na trop ale nie uzasadniła i potem nie rozwinęła tematu. Rob - jestem pod wrażeniem. Znakomicie rozwiązał problem a tylko przy Juliuszu Verne nie napisał "Dwa lata wakacji" a przecież słowo "wakacje" miało w wierszu znaczenie ;-) 5 kraj to oczywiście Australia a nie Stany Zjednoczone ale jak przewidywałem - to było dość trudne. Moje gratulacje dla fly.24 (ogromna wiedza na temat Lublina) oraz Kamila. Drążyli temat ale cierpliwości chyba zabrakło ...

I oficjalne rozwiązanie zagadki, przygotowane przez Lajkonika:

Co marzeniem jest Oliwek ?
Wielkie plany w czas spokojny
marzeniem Oliwek są podróże

Plany się obrócą w niwecz
To przekleństwo czasu wojny
Podróż polskich dzieci z Iranu do Nowej Zelandii a wcześniej ucieczka z Syberii była dla nich wynikiem dramatu wojny

Czas uleczył wszelkie rany
Pamięć wszakże jest ulotna
W Polsce przez prawie ponad 40 lat nikt nie pamiętał o tej historii i była ona zakazana (ucieczka ze Związku Radzieckiego do kraju kapitalistycznego).

To historia 5 krajów
przez 2 oceany potrwa
To historia łącząca Polskę, Związek Radziecki, Iran, Nową Zelandię oraz Australię (Australia przyznam to najtrudniejsze, ale większość "Dzieci z Pahiatua" mieszka właśnie tam).
Dwa oceany to oczywiście Ocean Indyjski oraz Ocean Spokojny.

Dzieje długo zapomniane
Gdy ich nie znasz mój kolego
W szkole nie uczono nas o tej historii. Gdyby nie relacje naocznych świadków, emigracji z Nowej Zelandii oraz działań Senatu to nikt już o historii by nie pamiętał.

a wakacje masz udane
to zaczytaj się w Verne’go
Podpowiedź na zasadzie skojarzenia jest w książce Verne’go "Dwa lata wakacji" - Nowa Zelandia, dzieci płynęły przez ocean w nieznane... Jest też mowa o Wellington.

W moim mieście Kozim Grodzie
W Lublinie

Jest podpowiedź oczywista
Dzieci bawią się w ogrodzie
Jest "Plac Dzieci z Pahiatua". To jest skwerek, gdzie rosną kasztany i lipy, matki przechadzają się z maluchami, stoją ławki i rzeczywiście bawią się dzieci.

Na tablicy są nazwiska...
Tablica wmurowana upamiętnia te wydarzenia.

Określenie Dzieci z Pahiatua dotyczy 733 dzieci osieroconych przez zesłańców syberyjskich podczas II wojny światowej. Deportowane wraz z 1,7 mln mieszkańców Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej, ocalały w sierocińcach mimo skrajnie trudnych warunków. Ich droga wiodła przez Związek Radziecki i Persję. 31 października 1944 r. na amerykańskim okręcie wojennym General Randall dotarły do portu w Wellington w Nowej Zelandii. Dzięki interwencji ówczesnego premiera Nowej Zelandii, 1 listopada 1944 r. otwarty został kampus w Pahiatua dla dzieci i ich opiekunów. Społeczność ta, pozostając w kampusie przez pięć lat, kultywowała pamięć o Ojczyźnie i polskich tradycjach.

LINKI DO HISTORII:

historia opisana po polsku 

historia opisana po angielsku

link do książki, która jest nagrodą w konkursie 




Powrót