Wenezuela to jeden z moich ulubionych krajów świata. Może dlatego, że byłam tam wiele razy i dotarłam do jej najdzikszych zakątków. Może dlatego, że mieszkałam z Indianami w ich wioskach w dżungli amazońskiej nad rzeką Orinoko. Może dlatego, że w Wenezueli jadłam najlepsze, najsłodsze, dojrzałe ananasy. Może dlatego, że spędziłam kilka tygodni na bezkresnych sawannach wśród kajmanów i piranii…


A może dlatego, że pod najwyższym wodospadem świata Salto Angel podarowałam pewnemu Indianinowi moje imię (na jego prośbę) i on od tamtej pory nazywa się Beato.

Powodów jest wiele :)
I dlatego opowiem dzisiaj o moich przygodach nad rzeką Orinoko, wśród Indian z plemieniaYanomami, w dżungli amazońskiej i na sawannie.
Najbardziej niezwykłą historią jest chyba to, że prezydent Wenezueli niedawno postanowił zmienić nazwę najwyższego wodospadu świata. Sprawa jest tu dość skomplikowana, bo wodospad ten spada z potężnej góry stołowej, która nazywa się Auyantepui, czyli Góry Złych Demonów.
Powszechnie wodospad jest znany pod nazwą Salto Angel albo Angel Falls, czyli „Wodospad Aniola”, ale ten Anioł nie ma nic wspólnego z rajem, bo jest po prostu nazwiskiem amerykańskiego lotnika i poszukiwacza skarbów, który przez przypadek wylądował na górze, z której spada wodospad, omal zresztą nie tracąc przy tym życia. Na cześć tego Amerykanina nazwano wodospad.
Ale dlaczego wodospad w Wenezueli ma nosić nazwisko niesfornego poszukiwacza przygód, który w dodatku pochodzi z kraju, który prezydentowi Wenezueli jest niezbyt przychylny? No właśnie.
Dlatego trzeba będzie zmienić wszystkie atlasy, podręczniki do geografii i encyklopedie, ponieważ najwyższy wodospad świata od tego roku ma się nazywać KEREPAKUPAI MERU, co po indiańsku znaczy „wodospad z największej głębiny”.
Jak wygląda ten wodospad - zobaczcie powyżej, a oto zdjęcie samolotu Jimmy’ego Angela, którym wylądował na szczycie wodospadu:


Opowiem tez dzisiaj o prezydencie Wenezueli, który ma własny program w telewizji, oraz o filmie „Nine”, który ogromnie mi się podobał, a w siłowniach umysłowych będą zagadki dotyczące Wenezueli.
"Alo presidente" - program telewizyjny prezydenta Wenezueli
"Alo presidente" - odcinek o pomocy dla Haiti

Dziś wieczorem - muzyczne Oscary, czyli ceremonia wręczenia nagród Grammy.
Nominowani w kategorii "Najlepsza piosenka"
Nominowani w kategorii "Najlepszy nowy artysta"
Wszystkie nominacje - na oficjalnej stronie Grammy 2010
Tak wygląda góra w Chinach, która od kilku dni nazywa się Avatar Hallelujah i podobno była inspiracją do powstania fruwających gór w filmie "Avatar" Jamesa Camerona. W Chinach organizowane są wycieczki "Magiczna wyprawa do Pandory z Awatara" - szczegóły znajdziecie na stronie Międzynarodowego Chińskiego Serwisu Podróżniczego (po chińsku!):

Wybrana wczoraj Miss America:

Kot, który przegonił głodnego niedźwiedzia - film