Gratuluję Skate i Bells błyskawicznego rozwiązania pierwszej części zagadki.
Bells dziękuję też za zwrócenie uwagi na jaskółcze warzywo, bo rzeczywiście nie wiem dlaczego skojarzyłam „kuku” z jaskółką, skoro „kuku” to oczywiście kukułka :)

A oto rozwiązanie:
Jest liczbą, co imię ma jak dziewczyna – liczba „pi” zwana też ludolfiną albo stałą Archimedesa, jest równa 3.14159
I przed bogiem słońce stoi – egipski Bóg Słońce nazywał się Ra
Za którym trzecia w gamie przed fasolą – do-re-MI-fasola
Wręczy, podaruje lub przekaże. – czyli po prostu „da”
To był rebus słowny, którego rozwianiem jest słowo ”PI-RA-MI-DA”
Pozostawało tylko ustalić o która piramidę chodzi.
Na czekoladowych stopniach stoję – czekolada została wymyślona przez Azteków, a słowo „stopnie” miało Was naprowadzić na piramidę schodkową, jakie budowali Indianie w Ameryce Środkowej
Wspominając pojedynki rabatowe – chodzi o słynne „wojny kwiatowe” prowadzone przez Azteków
Czuję zapach jaskółczo-grzybowego warzywa – kuku-rydza, podstawa kuchni meksykańskiej (choć rzeczywiście pomyliłam kukułkę z jaskółką :) )
Oraz części wcześniej wspomnianej gamy – fasola – druga po kukurydzy najważniejsza rzecz w meksykańskiej kuchni
I z tego płynie prosty wniosek, że lecę do Meksyku :)
Do usłyszenia i zobaczenia niedługo :)
Dla zwycięzców – piosenka, która od kilku dni ciągle za mną chodzi – nagrodzona Oscarem „Jai Ho” z filmu „Slumdog. Milioner z ulicy”