W tym tygodniu przypada czwarty czwartek listopada - czyli Święto Dziękczynienia w Stanach Zjednoczonych. Nie jestem zwolennikiem importowania wszystkich zagranicznych świąt i tradycji do Polski, ale to jedno święto wydaje mi się niezwykle trafne i potrzebne.
Historycznie rzecz biorąc, w listopadzie 1621 roku pielgrzymi z Anglii świętowali swoje pierwsze zbiory w nowej ojczyźnie. Przybyli do Ameryki rok wcześniej. Połowa z nich nie przeżyła pierwszej zimy. Tym więcej mieli więc powodów do radości rok później. Ucztowali razem z Indianami z plemienia Wampanoag (czyli w języku indiańskim dosłownie „ludźmi ze wschodu”). Na pamiątkę tego zdarzenia co roku w USA obchodzi się Święto Dziękczynienia.
Ale dzisiaj jest to dzień radości i wdzięczności za wszystko, co było dobre i co zdarzyło się w minionym roku. Dobrze jest czasem zatrzymać się w codziennym biegu, spojrzeć za siebie i przypomnieć sobie , że dobrze jest żyć :)

Próbowałam znaleźć najwyższy budynek świata, ale nie jest to łatwe zadanie Najwyższy w tej chwili jest Burj Dubai, który jednak wciąż jest w stanie budowy. Trwa wyścig o to kto zbuduje najwyższy budynek, dlatego inżynierowie Burj Dubai czekają na informację o budynkach konkurencji (czyli Chin i Rosji) – i wtedy nadbudują tyle, ile będzie trzeba, żeby uzyskać rekord. W tej chwili Burj Dubai ma 156 pięter i 588 metrów wysokości. Trzeba było wymyśleć specjalna technologię, żeby dolne piętra wytrzymały nacisk i ciężar wielu ton betonu. Z powodu tropikalnego klimatu Dubaju beton miesza się z lodem i wylewa wyłącznie nocą, kiedy jest chłodniej.

Wiele zależy też od tego jakie przyjmiemy kryterium przy wyborze najwyższego budynku świata – czy ma to być najwyższa wieża, czy maszt, czy hotel czy jeszcze coś innego. Bo Polska też ma swojego rekordzistę.
W Polsce znajduje się najwyższa na świecie konstrukcja drewniana – jest to radiowa wieża transmisyjna w Gliwicach.
Najwyższe na świecie wieże bliźniacze Petronas Towers znajdują się w Kualalumpur, stolicy Malezji:

Najwyższą na świecie pojedynczą wieżę CN Tower widziałam niedawno w Toronto:

A oto kawa, po którą nie trzeba daleko wychodzić: w Tanzanii gorąca kawa doprawiona kardamonem czeka na przechodniów w specjalnych imbrykach. Pan czytający gazetę jest wlaścicielem imbryków i sprzedacą kawy, którą podaje w małych porcelanowych filiżankach, które po każdym kliencie płucze w stojącym obok niebieskim wiadrze z zimną wodą:

Opowiem też dzisiaj o tym komu i dlaczego należy dawac napiwki w Afryce oraz komu nie należy dawać napiwków w innych częściach świata, o tym skąd na świecie wziął się ogień i listerko wsteczne w samochodzie, zapraszam też na tajemniczą podróż Sherlocka Holmesa i konkurs kawowy, w ktorym do wygrania jest piękna kawiarka do parzenia kawy:

Zobacz niezwykly film o najwyższym budynku świata Burj Dubai